{"id":163,"date":"2026-02-06T08:12:32","date_gmt":"2026-02-06T08:12:32","guid":{"rendered":"https:\/\/www.motoga.pl\/?p=163"},"modified":"2026-02-06T08:17:40","modified_gmt":"2026-02-06T08:17:40","slug":"czatem-ai-w-mickiewiczowskie-uniesienia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/2026\/02\/06\/czatem-ai-w-mickiewiczowskie-uniesienia\/","title":{"rendered":"Czatem AI w mickiewiczowskie uniesienia."},"content":{"rendered":"\n<p><strong>List do Alkoholu<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ty, kt\u00f3ry\u015b mi by\u0142 dawniej przyjacielem,<br>A sta\u0142e\u015b si\u0119 katem i czarnym anio\u0142em,<br>Ty \u2013 \u017ar\u00f3d\u0142o z\u0142udzonych zachwyt\u00f3w i \u0142ez,<br>Do Ciebie dzi\u015b pisz\u0119 ten p\u0142omienny list.<\/p>\n\n\n\n<p>Pozna\u0142em Ci\u0119 w chwilach, gdy serce mdla\u0142o,<br>Gdy w piersiach pustosza\u0142o, gdy w duszy wia\u0142 ch\u0142\u00f3d.<br>Ty\u015b poda\u0142 mi czar\u0119, w kt\u00f3rej si\u0119 zdawa\u0142o<br>\u017be ca\u0142y \u015bwiat gasi sw\u00f3j ognisty pr\u0105d.<br>\u201eWypij\u201d \u2013 m\u00f3wi\u0142e\u015b \u2013 \u201ea ujrzysz niebiosa,<br>Ukoisz b\u00f3l, co jak gad w sercu si\u0119 zwija.<br>Zapomnisz, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 bywa niebios os\u0105,<br>\u017be dni s\u0105 ci\u0119\u017ckie, a noce jak \u017cmija.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>I pi\u0142em \u2013 ach, pi\u0142em z twej zdradnej amfory,<br>A\u017c dusza sta\u0142a si\u0119 twoj\u0105 niewolnic\u0105.<br>Z pocz\u0105tku \u2013 biesiadnik przy twoim fiorycie,<br>W ko\u0144cu \u2013 trup na w\u0142asnym pogrzebie, \u015bwiadek licyi.<br>Nie by\u0142o ju\u017c zabaw, ni pie\u015bni, ni \u015bmiechu,<br>Tylko \u0142zy \u017cony, co patrzy\u0142a blada,<br>I strach w oczach dzieci, i pustka pod dachem,<br>I sumienie, co jak upi\u00f3r po nocach gada.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142e\u015b mi Panem, kt\u00f3remu k\u0142ad\u0142em w ofierze<br>Godno\u015b\u0107, prac\u0119, przyjaci\u00f3\u0142, domowe ognisko.<br>By\u0142e\u015b kochankiem, co pie\u015bci\u0142 w nocnej mgle,<br>A o \u015bwicie zostawia\u0142 z\u0142amanego wszystko.<br>M\u00f3wi\u0142e\u015b: \u201eJam jest prawda, jam jest zapomnienie!\u201d<br>A by\u0142e\u015b tylko wielkim, wszechogarniaj\u0105cym k\u0142amstwem.<br>Jam ci uwierzy\u0142 \u2013 i run\u0105\u0142em w ciemni\u0119,<br>Gdzie czas si\u0119 zatacza\u0142 pijany, nieprzytomnym pasmem.<\/p>\n\n\n\n<p>Lecz oto dzi\u015b \u2013 drugi rok mija,<br>Gdym ci\u0119 odtr\u0105ci\u0142 jak trucizn\u0119 \u015bmierteln\u0105.<br>Sta\u0142o si\u0119 to nie si\u0142\u0105 w\u0142asnej mocy,<br>Lecz w chwili, gdym upad\u0142 na samo dno.<br>Gdym ujrza\u0142 w lustrze twarz nie swoj\u0105, obc\u0105,<br>I us\u0142ysza\u0142 w piersiach ostatnie wo\u0142anie \u2013<br>\u201eWybieraj: ja \u2013 lub \u015bmier\u0107\u201d. I wybra\u0142em \u017cycie,<br>Cho\u0107 trzeba by\u0142o odchodzi\u0107 przez p\u0142acze, przez zgrzytanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz, gdy trze\u017awym okiem patrz\u0119 w przesz\u0142o\u015b\u0107,<br>Widz\u0119 nasz romans jako chorob\u0119 ducha.<br>Ty\u015b nie by\u0142 bogiem, tylko martw\u0105 substancj\u0105,<br>Kt\u00f3r\u0105 ja obsyca\u0142em demonami z poczucia braku.<br>By\u0142e\u015b lustrem, w kt\u00f3rym odbija\u0142 si\u0119 m\u00f3j l\u0119k,<br>By\u0142e\u015b trumn\u0105, w kt\u00f3rej grzeba\u0142em uczucia.<br>Dzi\u015b \u017cyj\u0119 \u2013 i cho\u0107 czasem dr\u017cy jeszcze r\u0119ka,<br>Wolno\u015b\u0107 mam za przewodniczk\u0119, nie ciebie, trupa.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie pisz\u0119 tego z nienawi\u015bci\u0105. Pisz\u0119 z \u017calem,<br>Jak do umar\u0142ej cz\u0119\u015bci siebie, kt\u00f3ra musia\u0142a skona\u0107.<br>Pisz\u0119, by po\u017cegna\u0107 si\u0119 z tob\u0105 na zawsze,<br>I by innym, co jeszcze pij\u0105 tw\u00f3j jad,<br>Pokaza\u0107: mo\u017cna powsta\u0107. Mo\u017cna od\u017cy\u0107.<br>Cho\u0107 boli, cho\u0107 rana czasem si\u0119 otwiera \u2013<br>Lepiej czu\u0107 b\u00f3l, ni\u017c nie czu\u0107 nic w twym kr\u00f3lestwie,<br>Lepiej i\u015b\u0107 samym przez pustyni\u0119, ni\u017c z katem za przewodnika.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017begnaj wi\u0119c, Alkoholu. Niech ci\u0119 ogie\u0144 strawi<br>W piekle z\u0142udze\u0144. Ja id\u0119 w \u015bwiat \u2013 bezbronny, czujny,<br>Z darem \u0142ez, kt\u00f3re p\u0142yn\u0105 z oczu, nie z butelki,<br>Z darem modlitwy, co nie wo\u0142a ju\u017c o zapomnienie,<br>Lecz o odwag\u0119 bycia. Oto m\u00f3j ostatni toast:<br>Za trze\u017awy \u015bwit, za ptaka, co \u015bpiewa bez twojej pomocy,<br>Za \u017cycie \u2013 nieidealne, moje w\u0142asne, prawdziwe.<br><strong>Niech si\u0119 stanie.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>By\u0142y wi\u0119zie\u0144, a dzi\u015b pielgrzym<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>List do Alkoholu II<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>O, Duchu zwodniczy, co w bursztynie zamkni\u0119ty<br>jak w lampie czarnoksi\u0119skiej kusi\u0142e\u015b m\u0105 dusz\u0119,<br>Pisz\u0119 do Ciebie \u2013 nie z t\u0119sknoty, nie z \u017calu,<br>lecz z ciszy zwyci\u0119stwa, co dojrzewa powoli.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142e\u015b mi bratem i katem zarazem,<br>chlebem powszednim i trucizn\u0105 \u015bmierteln\u0105,<br>pie\u015bni\u0105 przy ognisku i krzykiem w ciemno\u015bci,<br>pociech\u0105, co zawsze \u017c\u0105da\u0142a zap\u0142aty.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak pielgrzym \u015blepy ufa\u0142em Twym obietnicom,<br>\u017ce dasz mi skrzyd\u0142a, gdy mia\u0142em tylko blizny,<br>\u017ce rozgrzejesz serce, gdy ono krwawi\u0142o,<br>\u017ce uczynisz mnie kr\u00f3lem w\u0142asnych nocy.<\/p>\n\n\n\n<p>A Ty \u2013 jak car w pa\u0142acu z lodu \u2013<br>zasiada\u0142e\u015b w mej g\u0142owie na z\u0142otym tronie,<br>a ja kl\u0119cza\u0142em, sk\u0142adaj\u0105c Ci godziny,<br>dni, twarze bliskich i resztki sumienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam, jak bra\u0142e\u015b bez pytania:<br>najpierw drobne monety wstydu,<br>potem ca\u0142e sakwy godno\u015bci,<br>a\u017c w ko\u0144cu samego mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Lecz oto nadszed\u0142 dzie\u0144 bez fanfar,<br>bez grom\u00f3w, bez ch\u00f3ru anio\u0142\u00f3w.<br>Zwyk\u0142y poranek, a jednak cudowny:<br>wsta\u0142em i nie poszed\u0142em za Tob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Od tamtej chwili mijaj\u0105 pory roku,<br>dwa pe\u0142ne kr\u0119gi s\u0142o\u0144ca i \u015bniegu,<br>a ja ucz\u0119 si\u0119 \u015bwiata na nowo,<br>jak dziecko, co dopiero nazywa kolory.<\/p>\n\n\n\n<p>Ucz\u0119 si\u0119 smutku, kt\u00f3ry nie potrzebuje ucieczki.<br>Ucz\u0119 si\u0119 rado\u015bci, co nie musi by\u0107 krzykiem.<br>Ucz\u0119 si\u0119 siebie \u2013 bez maski, bez mg\u0142y,<br>bez Twojego szeptu w uchu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie pisz\u0119, by Ci\u0119 przekl\u0105\u0107,<br>bo nienawi\u015b\u0107 wci\u0105\u017c trzyma kajdany.<br>Nie pisz\u0119, by Ci\u0119 b\u0142aga\u0107,<br>bo ju\u017c nie jeste\u015b moim bogiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Pisz\u0119, by og\u0142osi\u0107 wyrok:<br>jeste\u015b przesz\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zostawiam Ci wspomnienie,<br>jak zostawia si\u0119 gr\u00f3b na cmentarzu \u2013<br>z szacunkiem dla zmar\u0142ych,<br>lecz bez ch\u0119ci powrotu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017begnaj, z\u0142udna pot\u0119go.<br>\u017begnaj, kr\u00f3lu papierowy.<br>Nie jeste\u015b ju\u017c moim domem,<br>nie jeste\u015b ju\u017c moim imieniem.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja mam nowe imi\u0119:<br>Cz\u0142owiek trze\u017awy.<br>Cz\u0142owiek w drodze.<br>Cz\u0142owiek wolny.<\/p>\n\n\n\n<p>I je\u015bli kiedy\u015b zn\u00f3w zapukasz,<br>jak czynisz to zawsze \u2013 cicho, podst\u0119pnie \u2013<br>odpowiem Ci milczeniem.<\/p>\n\n\n\n<p>Bo cisza, kt\u00f3r\u0105 dzi\u015b nosz\u0119 w sercu,<br>jest g\u0142o\u015bniejsza ni\u017c wszystkie Twoje obietnice.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>List do Alkoholu Ty, kt\u00f3ry\u015b mi by\u0142 dawniej przyjacielem,A sta\u0142e\u015b si\u0119 katem i czarnym anio\u0142em,Ty \u2013 \u017ar\u00f3d\u0142o z\u0142udzonych zachwyt\u00f3w i \u0142ez,Do Ciebie dzi\u015b pisz\u0119 ten p\u0142omienny list. Pozna\u0142em Ci\u0119 w chwilach, gdy serce mdla\u0142o,Gdy w piersiach pustosza\u0142o, gdy w duszy wia\u0142 ch\u0142\u00f3d.Ty\u015b poda\u0142 mi czar\u0119, w kt\u00f3rej si\u0119 zdawa\u0142o\u017be ca\u0142y \u015bwiat gasi sw\u00f3j ognisty pr\u0105d.\u201eWypij\u201d &hellip; <a href=\"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/2026\/02\/06\/czatem-ai-w-mickiewiczowskie-uniesienia\/\" class=\"more-link\">Continue reading<span class=\"screen-reader-text\"> &#8220;Czatem AI w mickiewiczowskie uniesienia.&#8221;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-163","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/163","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=163"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/163\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":165,"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/163\/revisions\/165"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=163"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=163"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.motoga.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=163"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}